Blog

Pomelody Party – czyli jak pobić rekord, posłuchać poezji i mieć co robić z dziećmi w sobotę

Pomelody Party – czyli jak pobić rekord, posłuchać poezji i mieć co robić z dziećmi w sobotę

Zapraszamy na Pomelody Party, czyli rodzinne spotkanie z muzyką, literaturą i sztuką. Widzimy się 22 listopada w Warszawie – a dokładniej w Butelkowni w Centrum Praskie Koneser. Wstęp wolny!

Krótka wersja dla zapracowanych: będzie muzyka od pomelody, będzie wymiana książek, będą koncerty, będzie nawet rekord Polski. Koniec krótkiej wersji – już możesz zapisać datę w kalendarzu!

Ale jeśli masz chwilę – zapraszamy do dłuższej lektury. Bo mamy dla Ciebie coś naprawdę wyjątkowego: w sobotę 22 listopada w warszawskiej Butelkowni (Plac Konesera 3) organizujemy całodniowe wydarzenie, które skromnie nazwaliśmy Pomelody Party. Dlaczego party? Bo będzie muzyka. Dlaczego pomelody? Bo to my je organizujemy. Proste.

Co dokładnie się będzie działo?

Startujemy od 10:00 i będziemy na miejscu do 18:00. To aż osiem godzin rodzinnego szaleństwa, ale spokojnie: można wpadać, wychodzić, wracać – jak tylko pasuje Tobie i Twoim bliskim.

Kogo zapraszamy? Rodziców i opiekunów z niemowlakami, przedszkolakami czy starszymi dziećmi. Weź też babcię, dziadka, wujostwo, przyjaciół… Wszyscy są mile widziani, a im nas więcej, tym weselej.

Poniżej przeczytasz, co się będzie działo, ale jeśli lubisz mieć wszystko pod ręką w czytelnej formie, to zapisz się na nasz newsletter – wtedy dostaniesz program na maila.

10:00 – rozpoczęcie dla rannych ptaszków (wstęp wolny)

Idealny początek dla tych, którzy lubią być wszędzie pierwsi albo którym dzieciaki nie pozwalają się wyspać w sobotę. O 10:00 otwieramy wspólną przestrzeń – będzie miejsce do relaksu, będzie strefa malowania dla maluchów, a tuż obok Butelkowni można napić się kawy (całe szczęście).

11:00 – pierwszy koncert „Orkiestra w trawie” (biletowany)

11 muzyków na scenie, prawdziwe instrumenty, utwory z naszych appbooków. Żadnych przerysowanych kostiumów i krzykliwych piosenek – tylko prawdziwa muzyka, która porusza małych i dużych (sprawdzone!). Co zagramy? O tym przeczytasz niżej. Bilety znajdziesz TUTAJ.

13:00 – premiera „Tuwima i innych chłopaków” (wstęp wolny)

To będzie coś: premiera naszego najnowszego appbooka z poezją i muzyką! Po raz pierwszy publicznie odtworzymy cały album – w profesjonalnej przestrzeni koncertowej, z nagłośnieniem, które pozwoli usłyszeć każdy niuans.

 

Ale zanim włączymy muzykę, Olena Prokhorets (osoba odpowiedzialna za to, że ten projekt w ogóle powstał) opowie:

  • dlaczego sięgnęliśmy po „dorosłą” poezję dla dzieci.

  • jak wybieraliśmy teksty (spoiler: nie tylko Tuwima!),

  • czemu Mickiewicz wcale nie jest nudny, a Baczyński nie jest tylko dla maturzystów…

…bo w „Tuwimie i innych chłopakach” znajdziecie chociażby poezję Baczyńskiego, Norwida i Słowackiego. Brzmi jak coś trudnego i raczej nie dla dzieci? Posłuchajcie, jak to brzmi z muzyką – zmienicie zdanie.

14:15 – bijemy rekord Polski (wstęp wolny)

Uwaga, uwaga! To jest ten moment, na który czekasz całe życie (albo przynajmniej od momentu przeczytania tego akapitu): będziemy bić Rekord Polski w liczbie osób grających jednocześnie na dzwonkach!

 

Poprzedni rekord to 243 osoby. Serio, tylko tyle? Dajcie spokój, przecież nas będzie więcej!

Co trzeba wiedzieć:

  • warto przynieść własne dzwonki (czasami zwane „cymbałkami”) – klasyczne lub pentatoniczne (jak te z pomelody),

  • nie trzeba znać nut (serio – nie trzeba),

  • wystarczy chęć do wspólnego muzykowania.

 

Co trzeba wiedzieć:

  • warto przynieść własne dzwonki (czasami zwane „cymbałkami”) – klasyczne lub pentatoniczne (jak te z pomelody),

  • nie trzeba znać nut (serio – nie trzeba),

  • wystarczy chęć do wspólnego muzykowania.

Nie martwcie się tym, co będziemy grać – na miejscu poprowadzimy Was tak, żeby wszystko brzmiało dobrze. Ale tak szczerze? Chodzi głównie o to, żeby było głośno, radośnie i w dużej ekipie. A jak przy okazji pobijesz rekord Polski, to będziesz się tym chwalić na każdej imprezie do końca życia.

15:00 – przeprowadź książkę (wstęp wolny)

Książkowa giełda wymiany! Przynosisz książki dla dzieci, które już przeczytaliście 748 razy i możesz je recytować o trzeciej nad ranem (bo pociecha wtedy Cię budzi i każe czytać). W zamian bierzecie inne książki, które będziecie musieli przeczytać tylko 747 razy.

Jak to działa:

  • od 10:00 można zostawiać książki w naszej strefie,
  • za każdą książkę dostaniecie token (nasza wymiankowa waluta – nie, nie da się za nią kupić kawy),
  • o 15:00 będzie można wymienić tokeny na inne książki,
  • w puli będą też książki od zaprzyjaźnionych wydawnictw Tatarak i Zakamarki.

To świetna okazja, by ucieszyć kogoś książkami, które Wy już znacie na pamięć. I przy okazji porozmawiać z innymi rodzicami o tym, co warto czytać dzieciom (i sobie).

16:00 – drugi koncert „Orkiestra w trawie” (biletowany)

Propozycja dla tych, którzy nie zdążyli na 11:00. Ten sam skład, ta sama energia, te same utwory – ale przecież każdy koncert jest inny. Zwłaszcza że po całym dniu zabawy dzieci będą albo rozszalałe, albo zmęczone. Typujemy to pierwsze. Bilety również czekają na Ciebie TUTAJ.

Które piosenki zagramy na koncertach?

Są tacy, którzy lubią niespodzianki. Są i tacy, którzy lubią solidnie przygotować się do koncertu. Jeśli należysz do tego drugiego rodzaju, to właśnie zdradzimy Ci naszą  koncertową setlistę:

  • Dzień dobry,

  • Boogie Woogie,

  • Koła autobusu,

  • Wyleciał ptaszek z Łobzowa,

  • Jimba,

  • Mango,

  • Kołysanka od mamy,

  • Koło mego ogródeczka,

  • Idzie Grześ,

  • Dziecineczka,

  • Rypcium, pypcium,

  • Pingwin,

  • Stary Donald,

  • Myję ręce non stop,

  • Mój tata,

  • Hop, hop,

  • Ćma,

  • Taki mały Ty, taka duża ja,

  • Do widzenia.

Jak widać, klasyków nie zabraknie – będzie do czego się pobujać, do czego potupać i do czego wspólnie pośpiewać!

Dlaczego warto przyjść?

Po pierwsze: to wszystko, poza koncertami, jest bezpłatne. Pomyśl o koszcie rodzinnego wyjścia do kina!

Po drugie: będziecie na premierze „Tuwima i innych chłopaków”. To brzmi lepiej niż „siedziałem z dziećmi w domu i oglądałem Psi Patrol”.

Po trzecie: Rekord Polski! Będziecie w Księdze Rekordów! No dobra, może nie z imienia i nazwiska, ale przecież liczy się uczestnictwo.

Po czwarte: poznasz innych rodziców, którzy też zastanawiają się, czy to normalne, że znają na pamięć wszystkie piosenki z pomelody.

Po piąte: będzie kawa. Czy wspominaliśmy już o kawie?

Podsumowując: będzie premiera książki z poezją, będą koncerty, bicie rekordu Polski, wymiana książek, strefa relaksu i kawa. Przyjdźcie. Będzie fajnie!

Menu

Twój koszyk

Nie ma produktów w Twoim koszyku

Zaloguj się